Nieformalna aktywność ekonomiczna na wsi

Rate this post

Szersze zainteresowanie zagadnieniem nieformalnej aktywności ekonomicznej pojawiło się w latach siedemdziesiątych, a swoje apogeum osiągnęło w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Ekonomiści – zarówno teoretycy jak i praktycy – interesują się tym zagadnieniem głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, tzw. szara strefa uczestniczy w tworzeniu dochodu narodowego, a nie wiadomo w jakim stopniu. W zależności od zdefiniowania i metod szacunku udział nieformalnej produkcji w tworzonym dochodzie narodowym oceniany jest w przedziale od 2 do 60%[1]. Po drugie, stanowi obszar potencjalnych, a nieściągalnych podatków.

Nieformalna aktywność ekonomiczna to przede wszystkim patologia jednostek pełniących role zawodowe w sposób, który nie może być akceptowany przez ogół społeczeństwa. Gospodarka nieformalna jako przejaw buntu obywateli przeciwko wszechobecnej instytucjonalnej (państwa w szczególności) kontroli ich zachowań stanowi istotę ujęcia socjologiczno-politycznego. Jego zwolennicy formułują pogląd, zgodnie z którym nieformalna aktywność ekonomiczna jest skutkiem nadmiernego fiskalizmu i formalizacji życia gospodarczego, dopatrując się w tym jednego z najpoważniejszych przejawów kryzysu państwa[2].

Mniej więcej do połowy lat siedemdziesiątych zjawiska kryjące się pod pojęciem nieformalnej aktywności ekonomicznej były rozpatrywane i opisywane przede wszystkim jako dewiacje lub patologie społeczne. Odwrót od takiego sposobu myślenia następuje w drugiej połowie dekady i jest łączony z nazwiskiem Petera Gutmanna, który w głośnym artykule „Gospodarka Podziemna”[3] wykazał, że w ramach nie rejestrowanej (nieformalnej) działalności ekonomicznej wytwarza się około 10% dochodu narodowego USA, w związku z czym nie można tego sektora gospodarki traktować marginalnie.

Rozwój nowych technologii wytwarzania spowodował wzrost wydajności pracy, istotnie ograniczający możliwości zatrudnienia. Próbując ratować społeczeństwo przed masowym bezrobociem i dla utrzymania wysokiego popytu na dobra wytwarzane przez przemysł zwiększa się liczbę firm, szczególnie usługowych. W takiej sytuacji siła robocza przesuwa się z bardziej sformalizowanej (bo łatwiej kontrolowanego przez agendy państwa) sektora przemysłowego do mniej sformalizowanego (bo mniej podatnego na kontrolę) sektora usług[4].

Statystyki gospodarcze wskazują, że szara stref występuje we wszystkich krajach, bez względu na ustrój polityczny i poziom rozwoju ekonomicznego. W Niemczech czy Francji w jej obrębie powstaje około 10% produktu krajowego brutto (PKB), w Szwecji i Belgii mówi się nawet o kilkunastu procentach. W jeszcze większym stopniu przejawia się w krajach śródziemnomorskich: Grecja, Hiszpania, Włochy, gdzie w szarej strefie wytwarza się 20-30% PKB[5].

Szczególnie ciekawe formy zjawisko nieformalnej aktywności przybrało na terenie Włoch. Christian Giordano rozróżnia dwa sposoby funkcjonowania w szarej strefie. Pierwszemu hołdują ludzie, którzy pracują wyłącznie „na czarno”, a uzyskane dochody stanowią podstawę ich bytu. W drugi sposób działają ludzie posiadający jakiś stały etat w instytucji formalnej lub też stały formalny dochód (np. emerytura czy jakieś świadczenia socjalne) i jednocześnie pracujący nielegalnie[6].

Sytuacja makroekonomiczna wydaje się znajdować swoje odzwierciedlenie głównie w skali i strukturze nieformalnej aktywności ekonomicznej. Szczególnie dobrze widać to w Polsce, gdzie jeszcze w niedalekiej przeszłości nieformalna aktywność gospodarcza – podobnie jak w innych byłych krajach socjalistycznych – skierowana była głównie na zapewnienie dostępu do dóbr i usług deficytowych[7].

Ważną częścią tego, co nazywano drugim obiegiem gospodarczym były różnego rodzaju zjawiska powstające na styku indywidualnych pracowników – przedsiębiorstwa państwowe, najczęściej pod postacią tzw. „fuchy”. Polegały one na wykonywaniu drobnych prac na państwowych maszynach, na potrzeby własnej rodziny lub krewnych i znajomych. W tym drugim przypadku świadczono je czasami odpłatnie, znacznie częściej za inne usługi lub towary niedostępne na rynku. Szarej strefie sprzyjał podwójny kurs dolara (oficjalny i czarnorynkowy). Wiele nieprawidłowości powstawało też na styku przedsiębiorstwo państwowe – instytucja prywatna. Niektórzy ekonomiści uważają, że w latach osiemdziesiątych w ramach drugiego obiegu gospodarczego wytwarzano znaczną część polskiego produktu krajowego brutto, szacowaną w roku 1981 nawet na około 50%, a w drugiej połowie lat osiemdziesiątych na poniżej 10% PKB[8].

Po roku 1989 nieformalna aktywność ekonomiczna nabrała w Polsce nowych kształtów. Największą część szarej strefy „zagospodarowują” teraz firmy i osoby, które nie zarejestrowały swojej działalności oraz przedsiębiorstwa zarejestrowane ukrywające część swojej działalności czy zaniżające obroty. Wraz z pojawieniem się bezrobocia nowych wymiarów nabrała „praca na czarno”, wykonywana jak się szacuje przez 10% mieszkańców wsi i 6% mieszkańców miast[9]. Kolejny segment szarej strefy to rozwój do gigantycznych rozmiarów przygranicznego handlu. W tej sytuacji za bardzo prawdopodobne należy uznać wyliczenia Władysława Sadowskiego, który szacuje, że w roku 1992 w drugim obiegu wytworzono 18-19% dochodu narodowego i chociaż wraz z postępami procesów porządkowania gospodarki notujemy w tym względzie tendencję spadkową, to nadal interesujący nas wskaźnik utrzymuje się na poziomie 13-15%.

Duża część opisanych zjawisk ma bezpośrednie odniesienie do wsi i rolnictwa. Co więcej, właśnie tam istnieją szczególnie sprzyjające warunki rozwoju nieformalnej działalności ekonomicznej, wynikające z powiązania gospodarstwa domowego z gospodarstwem rolnym. Powstają nie tylko za sprawą sytuacji kryzysowych, w których następuje tzw. renaturalizacja spożycia[10], przejawiająca się w działaniach nakierowanych na ratowanie poziomu życia rodziny przez samozaopatrzenie lub pewnych procesów kulturowych. Nabierają większego znaczenia strumienie dóbr i usług pochodzenia nieformalnego w zasilaniu wiejskiego gospodarstwa domowego, w porównaniu z jego odpowiednikiem w mieście.

U podstaw tego stanu rzeczy leży cały splot przyczyn, wśród których na jednym z pierwszych miejsc wymienia się jeszcze silną na wsi więź społeczną. Po drugie, właśnie w środowiskach wiejskich operują podmioty gospodarcze w postaci gospodarstw rolnych, nie mające żadnego interesu aby formalizować zatrudnienie na dniówki czy dłuższe okresy sezonowe, jako że najczęściej nie prowadzą rachunkowości. Obciążone zryczałtowanym podatkiem rolnym, uzależnionym tylko od areału gospodarstwa, nie mają możliwości zaliczenia w koszty działalności, nakładów poniesionych na najemną siłę roboczą, nie są więc zainteresowane aby tego typu zatrudnienie rejestrować. Ponadto zapłatę za pracę stanowi niekiedy gratyfikacja w naturze: ziemniaki na zimę, zboże jako karma dla drobiu, użyczenie ciągnika czy, coraz rzadziej konia, do obróbki działki przydomowej. Ta forma rozliczenia dodatkowo komplikuje ewentualne rozliczenia z fiskusem. Posiadacze gospodarstw rolnych, czy choćby tylko działek do użytku rolniczego, mają również większe możliwości zastępowania dóbr i usług rynkowych produkcją na samozaopatrzenie. Świadczy o tym powszechność sygnalizowanej już przydomowej uprawy owoców i warzyw, chowu i uboju zwierząt lub korzystania z możliwości zaopatrywania się w mięso bezpośrednio u jego producentów. Wynika to ze specyficznej organizacji wiejskiego gospodarstwa domowego. Chociaż obecnie coraz więcej napotykamy problemów próbując zdefiniować pojęcie gospodarstwa domowego, którego znaczenie bardziej wydaje się korespondować z pojęciem domu niż rodziny.

W obrębie domu przyjęło się wyróżniać jego aspekt:

  • materialny – mieszkanie z wyposażeniem i jego najbliższe otoczenie;
  • społeczny – zespół domowników, stanowiących małą, pierwotną grupę społeczną;
  • kulturowy – wartość o charakterze symbolicznym, kształtowane przez kolejne pokolenia, nadające podstawowe wymiary tożsamości jednostki.

Wszystkie wywierają większy lub mniejszy wpływ na funkcjonowanie gospodarstwa domowego. Coraz większą rolę w procesie zaspokajania potrzeb domowników wydaje się odgrywać otoczenie domu, a więc zarówno środowisko społeczne jak i infrastruktura techniczna, środowisko przyrodnicze i jakość przestrzeni architektoniczno-krajobrazowej. Inaczej mieszka się w części środkowej Polski, gdzie jest inna tradycja i kultura ludności, a inaczej w części zachodniej. Inne możliwości daje dom mieszkalny na wsi, przy indywidualnym gospodarstwie rolnym, a inne mieszkanie w gospodarstwie popegeerowskim.

Decydujący wpływ na funkcjonowanie rodziny wywiera jednak zespół domowników, jako że jego skład osobowy i strukturalny wpływa na konsumpcję oraz użytkowanie dóbr realnych będących w dyspozycji gospodarstwa domowego. To oni również tworzą jego zasoby materialne, od ich umiejętności w wytwarzaniu różnego rodzaju dóbr i świadczeniu usług zależy poziom jego konsumpcji realnej. Stąd struktura społeczna domowników, a szczególnie[11]:

  • liczba osób w wieku produkcyjnym;
  • liczba dzieci;
  • osoby starsze;
  • osoby niepełnosprawne;

a także:

  • kreatywność;
  • zaradność;
  • kwalifikacje jego członków;

decydują o standardzie życia jego członków. Te ostatnie wydają się być szczególnie istotne w momentach transformacji systemowych, co potwierdza Ryszard Borowicz na podstawie prowadzonych badań nad karierami życiowymi. Wskazuje, że obecna sytuacja finansowa wiejskich gospodarstw domowych w decydującym stopniu determinowana jest przez operatywność i przedsiębiorczość ich członków. Co więcej operatywnymi i przedsiębiorczymi okazali się przede wszystkim ci, którzy we wcześniejszej fazie badań, jeszcze jako ludzie młodzi, zostali zidentyfikowani jako nieprzeciętni[12].

Każde gospodarstwo domowe, dysponując ograniczoną ilością zasobów, dąży do takiej ich alokacji aby maksymalizować ich wartość użytkową dla zespołu domowników. Realizuje w ten sposób model konsumpcji, odzwierciedlający ograniczenia wypływające z posiadanych zasobów finansowych i budżetu czasu. Funkcjonowanie gospodarstwa domowego sprowadza się w zasadzie do manipulacji tymi dwoma czynnikami, chociaż ten ostatni nie ma charakteru jednorodnego. Oprócz czasu niezbędnego do regeneracji sił witalnych (sen, odżywianie, potrzeby fizjologiczne itp.) wyróżnia się czas produktywny i przeznaczony na konsumpcję. Tak więc subiektywna ocena wartości użytkowej konkretnego dobra może być bardzo różna i nieporównywalna, ze względu na personalny charakter panujący między członkami gospodarstwa domowego, co sprawia, że ekonomiczne zachowania rodziny mogą być analizowane tylko na pewnym poziomie ogólności[13].

Bardziej mikroekonomiczny aspekt funkcjonowania gospodarstwa domowego według James Cecora[14] jest „technologia przetrwania”, rozumiana jako suma działań domowników, których celem jest zaopatrzenie gospodarstwa domowego w dobra materialne i niematerialne dla zaspokojenia rozpoznanych potrzeb. Głównym identyfikatorem jest tu „konsumpcja realna”, tzn. całkowite spożytkowanie „dóbr realnych” pochodzących z rozmaitych źródeł i przyjmujących różną postać:

  • wyrobów i usług zakupionych na rynku, zarówno formalnie jak i nieformalnie;
  • dóbr kolektywnych, przekazywanych przez różnego rodzaju instytucje i organizacje np. państwo, kościoły, fundacje czy stowarzyszenia;
  • dóbr w naturze od pracodawcy, czy też użytkowania kapitału firmy na potrzeby gospodarstwa domowego właściciela;
  • darów od osób trzecich, w tym pomocy sąsiedzkiej;
  • wartości użytkowych własności rodziny, np. mieszkanie własnościowe, dom itp.;
  • dóbr wytworzonych przez domowników dla konsumpcji gospodarstwa domowego, np. warzywa z własnego ogródka, wytworzone towary i usługi;
  • bezpłatnego wykorzystywania zasobów środowiska, np. wody, runa leśnego itp.[15]

Każde z wymienionych „dóbr realnych” można nadać określoną indywidualną wartość jednostkową i wiele z nich może „wymiennie” zaspokajać podobne potrzeby domowników. Znaczy to, na przykład, że produkty żywnościowe pochodzące z gospodarstwa rolnego lub z ogródka przydomowego, mogą być zamienione na pieniądze a następnie na zakup innych dóbr konsumpcyjnych; albo że znajomość języka obcego któregoś z członków rodziny wykorzystywana do nauki własnych dzieci może być „sprzedana” na zewnątrz itd.

Przyjmując, że nawet w systemie gospodarki kapitalistycznej racjonalność funkcjonowania gospodarstwa domowego wychodzi poza kryteria czysto ekonomiczne, z tego względu, że stanowi ono coś więcej niż tylko przedsiębiorstwo. Celem jego istnienia, w przeciwieństwie do innych jednostek gospodarczych, nie jest zysk, czy też zaspokajanie jakichś innych celów zewnętrznych[16]. Gospodarstwo domowe funkcjonuje aby zaspokajać potrzeby swoich członków. Jest swego rodzaju „bezpłacową jednostką gospodarczą”.

Jak z tego widać, w większości przypadków rodzin wiejskich, o poziomie życia nie decydują pojedyncze źródła zasilania, ale wzajemne relacje tych źródeł i konsumpcja realna będąca wynikiem ich kombinacji.


[1] M. Bednarski, Gospodarka drugiego obiegu a kryzys lat osiemdziesiątych, Warszawa 1987.

[2] Prawo sobie, życie sobie, Rzeczpospolita nr 80, 4 kwietnia 2001r.

[3] P. Gutmann, Financial Analysts Journal, listopad/grudzień w: Rzeczpospolita nr 80, 4 kwietnia 2001r.

[4] D. Bell, The Coming of the Post Industrial Society, Rzeczpospolita nr 80, 4 kwietnia 2001r.

[5] H. Nowakowska, Szara strefa – błogosławieństwo czy przekleństwo, Gazeta Wyborcza 6-7.01.2002r.

[6] Nauki Humanistyczno-Społeczne – Zeszyt 269, Toruń 2000, s. 121-134.

[7] K.Z. Sowa, Gospodarka nieformalna – uwarunkowania lokalne i systemowe, Rzeszów 1990, s. 55.

[8] K.Z. Sowa, Gospodarka nieformalna……………………….., s. 309.

[9] H. Nowakowska, Szara strefa – błogosławieństwo czy przekleństwo, Gazeta Wyborcza 6-7.01.2002r.

[10] T. Płaszowska-Reindl (red.), Życie codzienne w kryzysie, Warszawa 1986.

[11] T. Płaszowska-Reindl (red), Życie……………………………..

[12] R. Borowicz, Wyzwania nowych czasów, w K. Duczkowska-Małysz (red.), W stronę wsi wielofunkcyjnej, Warszawa 1993, s. 214-220.

[13] A. Hałasiewicz, Przedsiębiorczość na obszarach wiejskich-wybrane aspekty, Warszawa s.81-85

[14] A. Kaleta, Nowe formy aktywności wsi, Warszawa 2000r.

[15] A. Hałasiewicz, Przedsiębiorczość……………………….. s. 83.

[16] E. Wiszniewski, Specyfika gospodarstwa domowego jako jednostki gospodarczej, w: Gospodarstwo Domowe nr 5-6/1990, s. 3-5.

Przedsiębiorczość na terenach wiejskich

Rate this post

początek drugiego rozdziału o rozwoju obszarów wiejskich

Na obszarach wiejskich mamy do czynienia z symptomami nowego myślenia i nowego działania w sferze ekonomicznej, coraz bardziej adekwatnego do realiów gospodarki rynkowej, stosunkowo dużej części ludności wiejskiej. Możemy zauważyć rysującą się przewagę aktywnych strategii działań rolników nad postawami biernego wyczekiwania na to, co przyniesie los. Możemy również wskazać na relatywnie wysoki poziom przedsiębiorczości wiejskiej, porównywalny z tym, co dzieje się w polskich miastach i znacznie przekraczający jej poziom w innych byłych krajach socjalistycznych.

Z badań nad przedsiębiorczością wiejską [1], wynika, że w wypadku gdyby mieszkańcy wsi dysponowali większym kapitałem (na przykład, wygrana na loterii) aż 41,9% deklarowało założenie własnej firmy, wpłacenie pieniędzy do banku i korzystanie z odsetek pojawiło się u 34,4% respondentów, a 19,1 badanych przeznaczyłoby pieniądze na konsumpcję. Co istotne większość respondentów 61,1% deklarowało potrzebę osiągnięć na polu szeroko pojętej aktywności ekonomicznej jako główną motywację pracy, co zdaniem Barbary Fedyszak- Radziejowskiej, stanowi kolejne potwierdzenie coraz silniej dającej o sobie znać orientacji na przedsiębiorczość, przejawiającej się w postawach mieszkańców wsi. Ujawnia się ona przede wszystkim w obrębie trzech grup respondentów: wśród rolników łączących pracę w gospodarstwie z dodatkowym zatrudnieniem poza nim 49,1%; rolników dla których gospodarstwo rolne stanowi jedyne źródło dochodu 39,8% oraz, co raczej naturalne, wśród właścicieli prywatnych firm 44,8%. Orientacja na przedsiębiorczość była znacznie mniejsza wśród byłych pracowników Państwowych Gospodarstw Rolnych 21,7%, przedsiębiorstw państwowych 17,2%, w stosunkowo dużym stopniu wśród bezrobotnych 28,2%. Znacznie bardziej zorientowani na przedsiębiorczość wydają się być mieszkańcy wsi w wieku między 24 i 55 lat, nie odnotowano natomiast zależności liniowej między orientacją na przedsiębiorczość a wykształceniem, co interpretuje się jako traktowanie własnej działalności gospodarczej jako niezależnej od poziomu wykształcenia, nowo otwartej drogi awansu społecznego[2].


[1] Badania „Szanse i ograniczenia przedsiębiorczości w społecznościach wiejskich” przeprowadzonych pod kierownictwem Katarzyny Duczkowskiej-Maysz, w roku 1994.

[2] B. Fedyszak-Radziejowska, Od etosu pracy rolnika do etosu przedsiębiorcy, Warszawa 1996, s. 275-259.

Wsparcie rozwoju wsi i restrukturyzacja rolnictwa

Rate this post

WSPARCIE ROZWOJU WSI I RESTRUKTURYZACJA ROLNICTWA[1]

Po przystąpieniu Polski do UE, w latach 2004-2006, wspieraniu rozwoju wsi i rolnictwa będą służyły środki współfinansowane z przedakcesyjnego programu SAPARD oraz programów współfinansowanych z Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji w Rolnictwie (EAGGF):”Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich i Sektorowego Programu Operacyjnego”, „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwoju obszarów wiejskich”.

Priorytet II – Zrównoważony rozwój obszarów wiejskich.

Działania realizowane w zakresie tego Priorytetu będą miały wpływ na tworzenie warunków zrównoważonego rozwoju terenów wiejskich m.in. poprzez poprawę konkurencyjności obszarów wiejskich jako miejsca zamieszkania oraz prowadzenia działalności gospodarczej. Wsparcie inwestycji związanych z podejmowaniem dodatkowej działalności gospodarczej zwiększy możliwości zatrudnienia i uzyskania dochodów przez rolników i mieszkańców obszarów wiejskich oraz sprzyjać będzie ograniczeniu bezrobocia.

Dodatkowo w ramach omawianego priorytetu finansowane będą działania związane z przywracaniem funkcji terenów leśnych zniszczonych w wyniku naturalnych katastrof.

Działania związane ze stymulowaniem rozwoju obszarów wiejskich będą również realizowane w ramach pozostałych Sektorowych Programów Operacyjnych, Regionalnego Programu Operacyjnego oraz Planu Rozwoju Obszarów Wiejskich. W ramach niniejszego Priorytetu realizowane będą następujące działania:

1. Odnowa wsi oraz zachowanie i ochrona dziedzictwa kulturowego

2. Różnicowanie działalności rolniczej i zbliżonej do rolnictwa, w celu zapewnienia różnorodności działań lub alternatywnych źródeł dochodów.

Działanie zorientowane jest na poprawę sytuacji dochodowej rodzin rolniczych oraz ograniczenie bezrobocia ukrytego w rolnictwie poprzez wsparcie tworzenia i rozwoju alternatywnych źródeł dochodów w gospodarstwach rolnych.

W ramach niniejszego działania wpierane będą projekty związane z realizacją inwestycji służących podjęciu przez rolników i domowników dodatkowej działalności zbliżonej do rolnictwa, wykorzystujące istniejące zasoby gospodarstwa i regionu oraz uwzględniającej potrzeby rynku.

Pomocą będą objęte wydatki na:

  • budowę i remonty budynków;
  • zakup i instalację wyposażenia, maszyn urządzeń i sprzętu, w tym oprogramowania;
  • zakup zwierząt służących rozwojowi funkcji rekreacyjnych gospodarstw;
  • koszty ogólne.

Poziom pomocy wynosi 50% kosztów kwalifikowanych inwestycji, w tym poziom udziału UE: do 45% całkowitego kwalifikującego kosztu.

Beneficjentami pomocy będą: prowadzący gospodarstwo rolne właściciele lub posiadacze zależni tego gospodarstwa oraz osoby prawne, których statutowym celem jest działalność w rolnictwie i które prowadzą gospodarstwo rolne (np. spółdzielnie) oraz domownicy (wyłącznie w przypadku następujących inwestycji: rzemiosła i rękodzielnictwa, drobnych usług na rzecz mieszkańców wsi).


[1] Polskie rolnictwo w UE, Biuletyn Informacyjny wydany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Nr 1-2/2003 (74).

Dostosowanie polskiego rolnictwa do wymogów UE- okresy przejściowe

Rate this post

„Artykuł 69 Układu Europejskiego wskazuje dziedziny, które muszą być dostosowane do standardów europejskich w pierwszej kolejności, a wśród nich wymienia się ochronę zdrowia konsumenta. Dlatego Polska musi dostosować swoje przepisy do regulacji prawnych UE i wdrożyć w życie ustawy i rozporządzenia odpowiadające celom określonym w dyrektywach unijnych”.[1]

Dostosowanie polskiego rolnictwa do integracji oznacza przygotowanie jednostek gospodarczych do sprostania konkurencji na obszarach jednolitego rynku europejskiego oraz spełnienia wszystkich warunków wynikaj ących z przepisów prawa europejskiego, w tym przede wszystkim z przepisów weterynaryjnych, sanitarnych, fitosanitarnych oraz z zakresu ochrony środowiska. Dostosowanie do standardów muszą prowadzić zarówno gospodarstwa rolne jak i przemysł rolno-spożywczy.

Dostosowanie gospodarstw rolnych

Skorzystanie przez rolników z dotacji do produkcji roślinnej i zwierzęcej oraz innych instrumentów WPR wymagać będzie od nich złożenia corocznie odpowiednich wniosków. Rolnicy zostaną objęci Zintegrowanym Systemem Zarządzania i Kontroli. Każde gospodarstwo w tym systemie będzie miało nadany numer, zapisany w rejestrze krajowym gospodarstw. Na poziomie gospodarstwa będą wymagane geodezyjne mapy działek użytkowanych rolniczo. Ponadto rolnik musi prowadzić ewidencję zwierząt w gospodarstwie, w tym bardzo szczegółowe zapisy dotyczące bydła mięsnego. Dokumenty identyfikacyjne zwierząt uprawniające je do sprzedaży oraz dopłat muszą obejmować okresy poprzedzające płatność i być przechowywane przez okres 5 lat od daty uzyskania płatności. Oprócz zidentyfikowania danej sztuki i powiązania jej z gospodarstwem, w którym zwierzę się urodziło i w którym przebywało, każda sztuka bydła musi posiadać paszport wydany przez kompetentne władze. System identyfikacji i rejestracji bydła winien obejmować:

  • skomputeryzowaną bazę danych
  • paszport zwierzęcia
  • kolczyk z numerem identyfikującym każdą sztukę bydła
  • rejestr indywidualnych zwierząt prowadzonych w poszczególnym gospodarstwie

Natomiast, jeżeli chodzi o dostosowanie gospodarstw produkujących mleko, to muszą zostać zweryfikowane i zarejestrowane jako spełniające wymagania określone przepisami UE. Wymagania zdrowotne i sanitarne dotyczące warunków produkcji mleka obejmują:

  • personel obsługuj ący dój mleka,
  • pomieszczenie do doju i przechowywania mleka,
  • zwierzęta, od których pozyskiwane jest mleko surowe.

W dniu integracji standardy unijne osiągnęło 178 mleczarni ok. 1750 zakładów uboju i przetwórstwa mięsa czerwonego oraz około 200 firm drobiarskich, natomiast z okresu przejściowego korzysta 113 mleczarni, oraz 332 zakładów mięsnych i drobiarskich. Na dostosowanie do standardów weterynaryjnych UE, nie ma szans ok. 1,7 tyś. zakładów mięsnych, 200 drobiarskich i 84 mleczarni.[2]

Do wydawania zaświadczeń uprawnieni są powiatowi lekarze weterynarii. Rolnik zajmujący się produkcją mleka musi zapewnić odpowiednie warunki higieniczne pozyskiwania i przechowywania mleka. Niedostosowanie się do wymogów Unii, spowoduje ograniczenie zbytu przetworów mlecznych, a w niektórych przypadkach jego zaprzestanie, a także ograniczenie możliwości pomocy inwestycyjnej na rozwój gospodarstwa.

Kolejnym wymogiem Unii Europejskiej są zabudowania gospodarcze uwzględniające środowisko naturalne. Gospodarstwa rolne nie powinny negatywnie wpływać na środowisko naturalne i krajobraz wiejski, nie może być też uciążliwe dla otoczenia. Zabudowania gospodarcze oprócz zapewnienia ludziom i zwierzętom bezpieczeństwa i zdrowia muszą spełniać wymogi ochrony środowiska. Największy nacisk położono na walkę ze ściekami i odpadami, dlatego też każde gospodarstwo musi posiadać niezbędne urządzenia chroniące przed zanieczyszczeniem wody i powietrza.


[1]   R. Majchrzak, K. Płatek, R. Jasiński: Dostosowanie polskiego sektora rolno-żywnościowego do wymogów określonych w systemie prawnym UE, Gospodarstwo Pomocnicze Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Koszalinie, Koszalin 2003, str. 27.

[2]R. Urban: Dostosowanie polskiego rynku rolnego do wymogów UE, Agencja Rynku Rolnego, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, Warszawa 2003.

Ewolucja Wspólnej Polityki Rolnej

Rate this post

podrozdział pracy magisterskiej

Wspólna polityka rolna przeszła istotną ewolucję od czasów jej powstania na początku lat sześćdziesiątych do czasów ówczesnych. Projekt WPR został przedłożony państwom członkowskim w połowie 1960 roku, a pierwsze decyzje w sprawie realizacji Wspólnej polityki rolnej zapadły na początku 1962 roku. Dotyczyły one wprowadzenia pierwszych wspólnych organizacji rynków rolnych, zasad konkurencji i utworzenia Europejskiego Funduszu Gwarancji i Orientacji Rolnej. W 1963 roku uregulowano wstępnie rynki wołowiny, produktów mlecznych oraz ryżu, a pod koniec 1964 roku Rada wprowadziła system wspólnych cen na zboża. W 1966 roku podjęto decyzje o wspólnych cenach na pozostałe produkty rolne takie jak: produkty mleczne, cukier, ryż, wołowinę, oliwa z oliwek, produkty oleiste oraz podjęto decyzje o ustanowieniu nowych wspólnych organizacji rynku, a także postanowiono, że do końca lipca 1968 roku zostanie przeprowadzony swobodny przepływ produktów rolnych we Wspólnocie.[1]

Już w pierwszych latach istnienia, działanie WPR zakończyło się sukcesem. Dzięki postępowi technicznemu i ekonomicznemu pojawiły się pierwsze nadwyżki, Wspólnota osiągnęła samowystarczalność żywnościową a ceny pozostawały na stosunkowo niskim poziomie. Jednak z roku na rok nadwyżki niektórych produktów rolnych rosły znacząco, co powodowało wzrost zapasów i zwiększało koszty magazynowania.[2] Silny protekcjonizm rolny Wspólnoty był także źródłem konfliktów z partnerami handlowymi, którzy mieli ograniczony dostęp do rynku WE dla swoich produktów i coraz silniej odczuwali konkurencje na rynku światowym ze strony subsydiowanego eksportu Wspólnoty. Konieczna stała się zmiana WPR, która przez długi okres okazywała się systemem niezdolnym do reformy.

Plan Mansholta

Pierwszą próbą zreformowania WPR był plan Mansholta z 1968 roku. Celem tego planu była reorientacja struktury agrarnej Wspólnoty Europejskiej poprzez powiększenie wielkości gospodarstw rolnych oraz przeciwdziałanie nadmiernej podaży produktów rolnych.

Plan ten przewidywał zmniejszenie osób zatrudnionych w rolnictwie dostosowanie podaży do popytu oraz ograniczenie powierzchni użytków rolnych Wprowadzono także bodźce finansowe dla rolników, którzy byli by skłonni odejść z rolnictwa oraz środki przygotowujące do pracy poza sektorem rolniczym. Pomimo prób, działania te nie poprawiły sytuacji rolnictwu Unii. Wystąpiły nadwyżki produkcyjne, stagnacja i wzrost zróżnicowania dochodów, a także interwencjonizm rynkowo-cenowy, który ukształtował korzystne relacje cenowe między cenami produktów rolnych wywołując nadmierną intensyfikację prowadząca do zagrożeń środowiska naturalnego. W tej sytuacji, począwszy od 1985 roku Rada podjęła działania, których efektem były:[3]

  • wzmocnienie dyscypliny budżetowej;
  • rozszerzenie zakresu stosowania systemu maksymalnych ilości gwarantowanych, którymi objęto praktycznie wszystkie sektory produkcji rolnej;
  • ustanowienie przejściowego wsparcia dochodów rolniczych, stanowiącego formę pomocy dla rolników najsłabszych i najbardziej dotkniętych procesami dostosowawczymi na rynku;
  • uzupełnienie działań w zakresie polityki rynków środkami polityki strukturalnej.

Podjęte działania mające na celu zmniejszenie podaży produktów rolnych również nie przyniosły zadawalających efektów, dlatego też pod presją Komisja zaproponowała reformę WPR zaakceptowaną przez Radę 21 maja 1992 roku.

Plan Mac Sharry’ego

W lipcu 1992 roku przyjęto ważny dla WPR dokument tzw. reformę Mac Sharry’ego. Reforma z 1992 roku radykalnie zmieniła wspólną politykę rolną. Realizacja reformy była koniecznością warunkuj ącą dostosowanie się Wspólnoty do postanowień trwającej wówczas Rundy Urugwajskiej GATT. Reforma ta miała na celu:

  • odchodzenie od wspierania cen produktów rolnych do wyrównania dochodów i oddzielenie produkcji od wzrostu subwencji;
  • obniżenie cen skupu podstawowych produktów rolnych i zbliżenie tych cen do poziomu cen światowych;
  • dążenie do spadku intensywności produkcji rolniczej na obszarze wspólnoty, co spowoduje obniżenie nadprodukcji żywności i ochronę środowiska;
  • zmiana struktury wydatków na wspieranie rolnictwa i obszarów wiejskich poprzez zwiększenie wydatków na rzecz rozwoju obszarów wiejskich i wyrównanie dysproporcji regionalnych.

Reformy rynkowe wprowadzone w ramach planu Mac Sharr’ego spowodowały złagodzenie wielu napięć i zaistniałych negatywnych skutków. W wyniku wprowadzenia reformy Mac Sharry’ego nastąpiły takie zmiany jak:

  • wzrosły dochody i podniosły się poziom życia rolników UE;
  • obniżył się poziom produkcji rolnej, a jednocześnie wzrosło zużycie zbóż na cele paszowe;
  • nastąpiło ugruntowanie warunków trwałego i zróżnicowanego rozwoju obszarów wiejskich;
  • zmodyfikowano fundusze strukturalne;
  • wprowadziła instrumenty towarzyszące WPR;
  • włączyła planowanie działań na rzecz ochrony środowiska do praktyki gospodarczej;
  • wprowadziła obowiązkowy system odłogowania gruntów.

[1]   J. Borowiec, K. Wilk: op. cit., s.349

[2]   E. Kawecka-Wyrzykowska, E. Synowiec: op. cit., s. 207

[3]   J. Borowiec, K. Wilk: op. cit., s. 350.